Strona główna > NFL, Sebastian Janikowski, WYWIADY > Wywiad z Sebastianem Janikowskim dla Przewodnika PLFA dla mediów 2008

Wywiad z Sebastianem Janikowskim dla Przewodnika PLFA dla mediów 2008

 

Niech najlepsi wygrają
i trafią do NFL!

Marzeniem każdego uprawiającego ten sport jest gra w NFL. Dokonał tego SEBASTIAN JANIKOWSKI, kicker Oakland Raiders. Obecnie jedyny Polak występujący w najlepszej lidze świata (od ośmiu lat!). Zdążył już nawet wystąpić w wielkim finale – Super Bowl. O tym wszystkim opowiada w rozmowie z Chrisem Reiko

– Zakończyłeś swój ósmy sezon w NFL, jak go oceniasz?
– Jestem zawiedziony wynikami, wygraliśmy tylko cztery mecze i to jest irytujące, aczkolwiek nasza gra często była dużo lepsza niż wynik. Futbol to gra zespołowa i nie
wszystko zależy ode mnie. Zawsze celem każdej z drużyn jest awans do postseason, później dopiero myśli się o Super Bowl. Liczyłem na playoffs, ale nie udało się. Mamy jednak młodą drużynę i cieszy fakt, że przez cały sezon graliśmy coraz lepiej.

– Indywidualnie miałeś jednak bardzo udany sezon, a pod względem touchbacków zdeklasowałeś pozostałych kopaczy w NFL.
– To, że mam mocną nogę wiadomo było od dawna. Touchbacki nie są może najważniejsze, ale cieszę się, że w tym rankingu jestem numerem jeden w całej NFL. Tu grają najlepsi na świecie, tak więc przodownictwo w jakiejkolwiek klasyfikacji jest osiągnięciem.

– Strzałem z 64 jardów w Oakland omal nie pobiłeś rekordu wszech czasów NFL, zabrakło centymetrów, a Twoje uderzenie przez tydzień oglądała w telewizjach cała Ameryka. Jak teraz już „na zimno” wspominasz ten strzał?
– Nie zapomnę tego nigdy. Piłka leciała w sam środek bramki, ustawiający Shane Lechler podczas lotu piłki krzyknął już nawet do mnie, że strzeliłem, ale na ostatnich kilku metrach futbolówka zatoczyła łuk i uderzyła w słupek. Nie mogłem w to uwierzyć, ale jak się później okazało nie tylko ja. Oglądałem to uderzenie na zapisie wideo z tysiąc razy i najbardziej szkoda mi straconej szansy. Okazja pobicia rekordu NFL na najdalszy field goal zdarza się niezwykle rzadko. Ja na nią czekałem 8 lat. Jak będzie trzeba to na kolejną poczekam jeszcze osiem, ale ten rekord kiedyś będzie mój.

– W lokalnych mediach w Kalifornii panuje zgodna opinia,że w Raiders są obecnie tylko dwie gwiazdy: kicker Sebastian Janikowski i ustawiający ci piłkę punter Shane Lechler. W tym sezonie zostałeś wyróżniony przez trenera Lane Kiffina i byłeś jednym z kapitanów wyprowadzających drużynę, jak przyjąłeś ten zaszczyt?
– To na pewno wielki zaszczyt, ale nie spadło mi to z nieba, pracowałem na swoją pozycję przez lata. Odbieram to tym bardziej jako specjalne wyróżnienie, gdyż według nowej zasady NFL, na meczach teraz jest tylko trzech kapitanów w zespole, a nie jak było niegdyś pięciu. Trener wyznacza, więc z każdej formacji po najlepszym graczu z ataku, obrony i special team, czyli mojej formacji.

 
 

Nadal jesteś jedynym Polakiem, który zagrał w Super Bowl…
– Traktuje to jako zaszczyt, ale futbol amerykański to dla Polaków bardzo nietypowy sport i jeszcze przez długo mogę być jedynym. Dla mnie Super Bowl, mimo że przegraliśmy, był jednym z największych wydarzeń w karierze. Jednak przede mną sporo lat gry i głęboko w to wierzę, że jeszcze nie tylko zagram, ale że wygram Super Bowl. W końcu po to gra się w futbol.

– W tym roku w jednym z wywiadów trafnie wytypowałeś nawet zwycięzców Super Bowl.
– A to fakt, mecz był bardzo dobry i bardzo się cieszę, że Giants wygrali, choć przyznać muszę, że mieli mnóstwo szczęścia. Presja, jaką na rozgrywającego Toma Brady’ego wywarła obrona Giants miała kluczowe znaczenie. Okazało się, że nawet najlepszy i najpopularniejszy w mediach quarterback, kiedy na początku meczu zostanie solidnie uderzony, później jest już tylko przeciętnym.

– Wkrótce może doczekamy się więcej Polaków w NFL. Dzięki Twoim udanym występom w NFL, coraz bardziej popularny jest futbol amerykański w Polsce, a także po raz kolejny zaczyna rozgrywki Polska Liga Futbolu Amerykańskiego.
– Bardzo się cieszę, że jest grupa zapaleńców, którzy chcą uprawiać ten pasjonujący sport. Dochodziły do mnie sygnały o futbolu amerykańskim w Polsce, miałem kiedyś nawet propozycje zostania honorowym prezesem federacji, ale póki co gram w futbol w NFL i nie widzę sensu prezesowania na odległość czy przez telefon. Jednak tego lata wybieram się do Polski, więc niewykluczone że na któryś z meczów ligi się wybiorę. Wszystkim zawodnikom życzę sukcesów, aby omijały ich kontuzje i marzę, żeby wielu z nich kiedyś udało się przebić do NFL. A ligę niech wygrają najlepsi.

– To twój ostatni wywiad jako kawalera?
– Tak. Za kilka dni w Miami żenię się z Lori na Florydzie, a latem po miodowym miesiącu być może wybierzemy się do Polski

Zdjęcia: Chris Reiko

Przeprowadzony przez Chrisa Reiko wywiad z Sebastianem Janikowskim został przygotowany specjalnie na potrzeby Przewodnika PLFA dla mediów 2008.

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: