Strona główna > NFL, Sebastian Janikowski > Niedziela sensacji – Raiders wygrali z Eagles – Bills ograli Jets – Chiefs zdobyli Waszyngton – Giants rozgromieni

Niedziela sensacji – Raiders wygrali z Eagles – Bills ograli Jets – Chiefs zdobyli Waszyngton – Giants rozgromieni

Zach Miller i JaMarcus Russell ciesza sie z przylozenia. PHOTO AP-Paul Sakuma

Zach Miller i JaMarcus Russell ciesza sie z przylozenia. PHOTO AP-Paul Sakuma

To była niedziela pełna niespodzianek w NFL. Do największej doszło z udziałem Polaka w Oakland gdzie skazywani na pogrom Raiders pokonali wydawać by się mogło murowanych faworytów Eagles z Filadelfi 13-9, a 7 czyli najwięcej punktów dla sprawców sensacji zdobył Sebastian Janikowski. W meczu na szczycie niepokonanych dotąd Saints i Gianst, Święci w Nowym Orleanie stosunkowo łatwo uporali się z Niebieskimi wygrywając 48-27. Zaskakujacej trzeciej porażki z rzędu doznali Jets, którzy z kolei ulegli Buffalo Bills 13-16.

 

Obrońcy zwierząt, Orły i szczęśliwy gołąb

Prze stadionem w Oakland komitet protestacyjny obrońców zwierząt zorganizował mini pikietete przciwko zatrudnianiu w NFL rezerwowego quarterbacka Eagles Michaela Vicka, który dwa lata temu został skazany za zorganizowanie i kierowanie walkami psów. Eagles czyli Orły do Oakland lecieli jak po swoje spodziewając się troche trudniejszej przeprawy niż w sparringu, tymczasem w pierwszych dwóch kwartach wyglądali na zaszokowanych bardzo dobrą grą w obronie Raiders. Żartowano że Raiders wspomagani byli przez dwunastego gracza, bowiem zwyczajny gołąb przez dobrych kilka minut na murawie wyraźnie wspierał zespół Janikowskiego.

 

Rajd Millera i blokujący Louis Murphy

Goście objęli prowadzenie po strzale z 45-ciu jardów Davida Akersa, ale odpowiedź Raiders była niemal natychmiastowa. Krytykowany przez wielu za postawe w poprzednich meczach JaMarcus Russell (224 jardy, 1 TD i 2 INT) znakomicie podał do Zacha Millera, a ten po złapaniu piłki pognał po przyłożenie. Jednak po drodze bardzo mu pomógł Louis Murphy, który trzykrotnie przepięknie blokował obrońców rywali niejako torując droge Millerowi.

 

Jeszcze w drugiej kwarcie niezawodny Janikowski celnym uderzeniem z 29-ciu jardów podwyższył przewage Raiders na 10-3, a obrońcy z Oakland znakomicie zatrzymywali wszystkie próby ataków Eagles i jedyne co goście zdołali zrobić przed przerwą to celny strzał Akersa z 43 jardów.

 

Nie do wiary

Po przerwie niesieni dopingiem Raiders szokowali dalej, a obrońcy Najeżdzców nie mieli żadnych skrupułów i aż 6-ciokrotnie powalali na murawe rozgrywającego Eagles Donovana McNabba, który mimo tego zdołał podać na 269 jardów, ale na niewiele się to zdało. Gdy będący w życiowej formie Sebastian Janikowski przepięknym strzałem w sam środek bramki z 46-ciu jardów podwyższył w czwartej kwarcie na 13-6, przecierający oczy ze zdziwienia fani Raiders jakby dopiero uwierzyli że ich zespół naprawde może wygrać.

 

Cable odrobił lekcje

Ostatnie minuty to dominacja obrońców Raiders i kilka sprytnych zagrań JaMarcusa Russella oraz wzrorowe zarządzanie czasem przez trenera Raiders Toma Cable, który okazał się znakomicie przygotowany do starcia z jednym z najskuteczniejszych ataków w NFL jakim dysponują Eagles.

– Najważniejsze jest teraz co zrobimy dalej z tą wygraną, jak zadziała ona na zespół. Liczę że nie zachłyśniemy się jedną wygraną i wyciągniemy z niej pozytywne wnioski i zaczniemy analizować dlaczego wygraliśmy – mówił trener Raiders Tom Cable, który w międzyczasie może zostać uwolniony z zarzutów o pobicie jednego z trenerów przed sezonem.

 

Sebastian Janikowski jak dotąd ma stuprocentową skuteczność i jest wśród kickerów numerem 1 PHOTO @ CHRIS REIKO

Sebastian Janikowski jak dotąd ma stuprocentową skuteczność i jest wśród kickerów numerem 1 PHOTO @ CHRIS REIKO

Perfekcyjny Janikowski

Warto zaznaczyć znakomitą formę Sebastiana Janikowskiego, który po sześciu kolejkach pod względem skuteczności jest najlepszy w NFL. Polak ma 100 procent skuteczości i na 9 strzałów wszystkie trafione, a jakby tego było mało to również do Sebastiana należy najdalszy fieldgoal z 54-ch jardów.

Święci zatrzymali Giants,

W Nowym Orleanie od początku dominowali gospodarze, chociaż do końca drugiej kwarty wynik mógł wskazywać na wyrównaną walke. Gwiazdą meczu był rozgrywający Saints Drew Brees, który w całym meczu podał na 369 jardów i 4 przyłożenia.

– Ja niewiem czy my go wogóle dziś dotknęliśmy – krytykował po meczu swoich obrońców Tom Coughlin trener Giants.

Dla porównania jego odpowiednik w Giants Eli Manning podał na zaledwie 178 jardów, jedno przyłożenie i raz zanotował strate.

– Nie robiłbym tragedi z porażki, wracamy do pracy poprawimy kilka rzeczy i powinno być dużo lepiej – uspokajał przed kamerami Eli Manning.

Już w niedziele Giants będą mieli okazje do poprawy humorów, bowiem gościć będą u siebie w niedzielny wieczór Arizone Cardinals.

 

Jets znów nie odpalili,

To jedna z największych sensacji kolejki, ale przebieg meczu pokazał że Odrzutowcy jak najbardziej zasłużenie ponieśli trzecią porażke z rzędu. Mark Sanchez rozgrywający Jets, będzie chciał ten mecz jak najszybciej zapomnieć. Sanchez podał jedynie w całym meczu na 119 jardów i owszem rozgrywał, ale tak że piłke aż 5 razy przechwytywali rywale. Mimo wszystko Jets do przerwy prowadzili 13-3, ale to że po przerwie nie potrafili zdobyć żadnych punktów srogo się na nich zemściło.

Sztuka kopania

Na dwie i pół minuty do końca po przyłożeniu Ryana Fitzpatricka Bills wyrównali stan meczu na 13-13 i jeszcze przed końcem regulaminowego czasu gry mecz mógł skońćzyć kopacz Bills Rian Lindell, ale nie trafił z 46-stu jardów.

W dogrywce Jets mieli szanse wygrania, ale ich próba strzału została zmarnowana przez ustawiającego piłke puntera Steva Weatherforda, który zgubił piłke. Tego było już za wiele, wreszcie kicker z Buffalo Rian Lindell już się nie pomylił i uderzeniem z 47-miu jardów dał pierwsze w tym sezonio zwycięstwo Bills. Porażka posłała w cień 3 zwycięstwa na początku sezonu, a w niedziele Jets udają się do Oakland gdzie wcale nie będzie im tak łatwo wygrać z Raiders.

 

Running back Bears Matt Forte zatrzymany na pierwszym jardzie Falcons. PHOTO AP John Bazemore

Running back Bears Matt Forte zatrzymany na pierwszym jardzie Falcons. PHOTO AP John Bazemore

Bears polegli w Atlancie

W bardzo dobrym meczu w Georgia Dome, górą okazali się Falcons, ale Bears mogą mieć sobie sporo do zarzuceni. Futboliści z Chicago nie wykorzystali kilku znakomitych okazji żeby rostrzygnąć mecz na swoją korzyść.

– Mieliśmy wiele szans żeby wygrać w Atlancie. Nie można robić takich prezentów tracąc piłke w red zone. Jeżeli docieramy do red zone to powinniśmy robić punkty, a dziś było inaczej – mówił trener Bears Lovie Smith. QB Bears Jay Cutler podał na łączną odległość 300 jardów i 2 przyłożenia, ale w kluczowych momentach popełniał błędy m.in. dwukrotnie podając piłke rywalom. W niedziele na Soldier Field Bears podejmą Bengals.

Niedziela sensacji

Obok wspomnianych zwycięstw Raiders i Bills, porażka Bengals u siebie z Texans, wygrana w Waszyngtonie Chiefs, oraz dopiero w dogrywce zwycięstwo Jaguars z Rams to największe zaskoczenia kolejki.

Tom Brady podał na 6 przyłożeń i 380 jardów. PHOTO AP Stephan Savoia

Tom Brady podał na 6 przyłożeń i 380 jardów. PHOTO AP Stephan Savoia

Brady kocha śnieg

Do kilku rekordów doszło w ośnieżonym Bostonie, gdzie Patriots pokonali Titans aż 59-0, co jest najwyższym wynikiem do zera od 33 lat. Tom Brady podał w tym meczu na 6 przyłożeń i łączną odległość 380 jardów.

Nadal niepokonani pozostają Vikings, Saints, Colts i co jest sporym zaskoczeniem Broncos, którzy w Monday Night Football w San Diego pokonali Chargers 34-23. Bez wygranej nadal pozostają Buccaneers, Rams oraz Titans. 

Komplet wyników 6-tej kolejki sezonu zasadniczego, w nawiasach bilans zwycięstw i porażek

Jacksonville Jaguars (3-3) – St. Louis Rams (0-6) 23-20

New Orleans Saints (4-0) – New York Giants (5-0) 48-27

Tampa Bay Buccaneers (0-6) – Carolina Panthers (2-3) 21-28

Minnesota Vikings (6-0) – Baltimore Ravens (3-3) 33-31

Green Bay Packers (3-2) – Detroit Lions (1-5) 26-0

Cincinnati Bengals (4-2) – Houston Texans (3-3) 17-28

Pittsburgh Steelers (4-2) – Cleveland Browns (1-5) 27-14

Washington Redskins (2-4) – Kansas City Chiefs (1-5) 6-14

Seattle Seahawks (2-4) – Arizona Cardinals (3-2) 3-27

Oakland Raiders (2-4) – Philadelphia Eagles (2-3) 13-9

New York Jets (3-3) – Buffalo Bills (2-4) 13-16

New England Patriots (4-2) – Tennessee Titans (0-6) 59-0

Atlanta Falcons (4-1) – Chicago Bears (3-2) 21-14

San Diego Chargers (2-3) – Denver Broncos (6-0) 23-34

 

Pauzowali : Dallas Cowboys (3-2), Indianapolis Colts (5-0), Miami Dolphins (2-3), San Francisco 49-ers (3-2)

 

Chris Reiko

ChrisReiko@hotmail.com 

 

Kategorie:NFL, Sebastian Janikowski Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: