Strona główna > NFL, Super Bowl, WYWIADY > Saints QB Drew Brees – Gramy dla Nowego Orleanu – rozmowa

Saints QB Drew Brees – Gramy dla Nowego Orleanu – rozmowa

Gramy dla Nowego Orleanu

2010-02-04
Foto: Chris Reiko

Rozmowa z Drew Breesem, rozgrywającym Saints

Rozgrywający New Orleans Saints Drew Brees stanie w niedzielnym Super Bowl naprzeciwko idola, kogoś kogo zna od lat i kogoś z kim prywatnie widuje się przy różnego rodzaju okazjach, czy nawet gra razem w golfa.

Podobno bardzo dobrze znasz swojego niedzielnego oponenta, powiedz nam jakie są Twoje relacje z niedzielnym rywalem Peytonem Manningiem?
Spotkałem Peytona, kiedy zaczynał swoją karierę w NFL, a ja jeszcze wtedy grałem w college’u Purdue. Pierwszy raz spotkaliśmy się na turnieju golfowym i później Peyton od czasu do czasu do mnie dzwonił. Wybrałem się też na jego mecz do Indianapolis z Jacksonville i lepiej nie mogłem trafić, bo wtedy Peyton podając na 440 jardów pobił klubowy rekord. Peyton to człowiek z wielką klasą, kiedyś gdy grałem jeszcze w college’u, po jednym z meczów dostałem od niego wiadomość „miałem okazję zobaczyć twój mecz, bardzo mi się podobało jak zagrałeś, tak właśnie powinno się walczyć”. Dla mnie wtedy wiadomość od kogoś takiego, jak już wtedy znany gracz Peyton, była inspirująca i uwierzyłem w siebie. Kto by pomyślał, że 10 lat później będziemy naprzeciwko siebie grać w Super Bowl.

Czy radziłeś się starszego kolegi Peytona przed tegorocznym Super Bowl?
Ha, ha, nie Peytona tym razem nie, ale rozmawiałem z kilkoma quarterbackami, którzy wygrywali Super Bowl w poprzednich latach. Także nasz trener Sean Payton, był na Super Bowl jako koordynator z Giants w roku 2000.

Gra dla Saints to coś więcej niż futbol, to duma Nowego Orleanu, a na Tobie, jako na rozgrywającym, ciąży ogromna odpowiedzialność. Jak sobie z tym radzisz?
Presja jest ogromna, bo mamy w podświadomości, i że nie gramy o jakieś tam zwycięstwo, tylko o dumę, nadzieję i sławę Nowego Orleanu. Po tym, co to miasto przeżyło po huraganie Katrina, ten Super Bowl jest dla naszych kibiców czymś bardzo spektakularnym. Wiedząc jak mieszkańcy naszego miasta walczyli o przetrwanie i jego odbudowę, wiem, że nikt nie zasługuje bardziej na to, żeby cieszyć się z Super Bowl niż Nowy Orlean. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z roli, jaką Saints odgrywają w życiu każdego mieszkańca miasta. Dla nas, futbolistów, bardzo motywująca jest świadomość, że tym ludziom z naszego miasta dajemy nadzieję i inspirację, oni wszyscy, po tym co przeszli, zasługują na wiele więcej. Gramy dla Nowego Orleanu.

NOTOWAŁ W MIAMI – CHRIS REIKO
 

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: